Interwały – popraw swoją wydolność i szybciej pozbądź się tkanki tłuszczowej

Ostatnio dość szeroko opisałam wpływ treningu aerobowego (cardio) na utratę tkanki tłuszczowej. Dziś chciałabym prezdstawić Wam dużo skuteczniejszy sposób na tłuszczyk, czyli trening interwałowy. I nie zrozumcie mnie tutaj źle. Nie mam nic przeciwko treningowi aerobowemu, sama również go stosuję i uważam, ża każda aktywność fizyczna jest lepsza niż żadna. Jednak jeśli zależy Wam na szybkich efektach, macie mało czasu w ciągu dnia lub aeroby po prostu przestały na Was działać, pora pójść krok dalej i zaprzyjaźnić się z interwałami.
Interwały to wykonywanie ćwiczeń ze zmienną intensywnością (np. szybko, wolno..). Treningi takie w klubach fitness nazywane są najczęściej HIIT, Tabata, Insanity i mogą trwać połowę krócej niż pozostałe zajęcia, bo maksymalnie 30 min.
Jak należy je wykonywać interwały, żeby czerpać z nich korzyści?
Przede wszystkim faza o wyższej intensywności musi być wykonywana na poziomie 100% naszych możliwości, np. sprint, szybkie mountain climbers (bieg w podporze) czy też burpees (krokodylki). Ta intensywność jest najważniejszym aspektem, może trwać nawet tak krótko jak 10 sekund, ale musi to być nasze najszybsze 10 sekund. Po maksymalnej intensywności następuje faza odpoczynku lub zmniejszonej intensywności, podczas której nasze tętno spada aby potem znowu wzrosnąć w kolejnej fazie wysokiej intensywności. Jeśli chodzi o dobranie odpowiedniego czasu fazy intensywnej, fazy odpoczynku oraz liczby intrwałów, to najlepiej wykonywać to pod okiem instruktora.
Dlaczego trening trwający maksymalnie 30 minut, i to z rozgrzewką oraz stretchingiem, jest tak skuteczny w spalaniu tkanki tłuszczowej i lepszy od 90 min cardio?
Podczas treningu interwałowego, organizm potrzebuje dużo energii, i to dostarczanej w olbrzymim tempie. Dlatego też, nie może czerpać jej z kwasów tłuszczowych, jak to było w przypadku aerobów, bo trwałoby to za długo, tylko z węglowodanów. Ale już w momencie zakończenia treningu zaczyna się spalanie między innymi tkanki tłuszczowej (przy aerobach spalanie tkanki tłuszczowej zatrzymuje się wraz zakończeniem treningu).
Interwały podwyższają nasz metabolizm nawet na kilkanaście godzin po zakończeniu ćwiczeń, ponieważ organizm musi się zregenerować, a do regeneracji potrzebuje energii, czyli kalorii.
Co więcej, taki trening uruchamia szereg procesów hormonalnych ułatwiających pozbywanie się tłuszczyku oraz neutralizuje negatywne skutki kortyzolu, czyli hormonu stresu przyczyniającego się do odkładania tkanki tłuszczowej.
Interwał, jeśli wykonany prawidłowo, jest ogromnym obciążeniem dla naszego organizmu. Czujemy się po nim okropnie, możemy mieć mdłości. To jest całkowicie normalne i nie mam w tym nic nieprawidłowego. Nie brzmi zachęcająco? To prawda, nie jest to łatwy i przyjemny trening. Jeśli wykonywany jest z właściwą intensywnością, nie sposób go lubić 🙂 Jednak świadomość tego, w jaki sposób oddziałuje na nasze ciało na pewno pomaga, a ukończenie go przynosi mnóstwo satysfakcji.
W dniu, w którym wykonujemy trening interwałowy, nie powinniśmy wykonywać już innego treningu. Na interwały pozwalajmy sobie również nie częściej niż 3 razy w tygodniu (z przynajmniej jednym dniem przerwy). Nigdy nie wykonujemy ich na pusty żołądek ani bezpośrednio po posiłku. Jeśli macie jakiekolwiek dolegliwości zwiazane z układem oddechowym lub sercowo-naczyniowym, koniecznie skonsultujcie się z lekarzem zanim przystąpicie do treningu.
Cardio (trening aerobowy), interwały (trening anaerobowy)…. Tera kolej na trening siłowy 🙂 c.d.n.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s